A, było to wczesną wiosną Roku Pańskiego Tysiącdwieściektóregoś...
Hubert Powściągliwy, a Wszeteczny, zwany także Żeglarzem, począł czynić starania na dworze swego Pryncypała, coby sfinansował Ci On wyprawę w kierunku wschodnim. Jak wieść niosła, przebiegać gdzieś miał szlak brukowany złocistym bursztynem, a kupcy wędrujący z północy dobra wszelkie wieźli, których na stole Przemysława Ciut – Ciut Cierpliwego brakowało.
Wyprawa szybko do skutku doszła i z grodu warownego wyruszyli odziani w skóry oraz inne żeglarskie odzienie, wojowie mężni, a w żeglarskim fachu sprawni i przebiegli.
Nim wybiła północ dnia dwudziestego któregoś marca Łaskawości Pańskiej śmiałkowie płynący na tratwach, często – gęsto żaglami wspomaganych, okrzyknęli wszećkim, iż obóz tu rozłożą – albowiem, wedle brzegów, jak i światła księżycowego widać było, że kraina ta wielce przyjazna dla gości zmęczonych. A mlekiem Ci, a miodem Ci płynąca obficie !
Kiedy ranek nastąpił – choć odrobinę mroźny – ukazał się obraz, jakoby z raju przeniesion. Na łąkach, co wokół jako okiem sięgniesz, źwierzyny przeróżnej Ci dostatek, że tylko brać i doić ... A przy brzegu północnym, pod wysoką skałą koni dzikich tabuny wielkie – na słońce z wolna powstające czekały ...
W On Ci to czas, Hubert Żeglarz Powściągliwy, a Wszeteczny z łoża się zerwał, wydał rozkaz krótki, a wielce wymowny:

Dalej nie płyniemy, tutaj dobra nasze
Bo tu źwierza sporo i łąki na paszę!
Gród tu postawimy, konie wyłapiemy –
Koninem pokrótce to miasto nazwiemy!

Skoro mówią żem żeglarz, choć Ci śródlądowy –
Rozwijał tu będę koniński ruch szantowy.
W tej krainie warciańskiej, co mnie tak urzekła -
odtąd będzie Spotkanie, zwane „ZŁOTA SZEKLA”.

Na pamiątkę, co rzekłem - tak ma być w zapisie –
Podpisał to Hubert (dobrze widzi mi się!)...
I niech żeglarskie harce zawsze tutaj trwają –
Niech tu szantymeni zawsze grają i śpiewają!

I niech pieśni morskie śpiewane za grosze –
Historii Was uczą i bawią po trosze ...


Kiedy w połowie lat osiemdziesiątych zastanawiano się nad przygotowaniami do obchodów Jubileuszu 25 – lecia powstania Klubu Żeglarskiego Kopalni „KONIN”, ktoś rzucił pomysł. A może by tak sobie poszantować z tej okazji? Wszak ówczesny sternik morski, dzisiejszy Kapitan, Marian Gałka piosenki żeglarskie z Krakowa do Konina przywiózł i byłoby całkiem nieźle, gdyby udało się do naszego Klubu zaprosić znane już wówczas „gwiazdy” piosenki żeglarskiej. Dzielnie Marianowi wtórował w tym zamyśle były Bosman – Włodek Bozacki, dziś Komandor Klubu. Nabywano wówczas pierwsze kasety i pierwsze śpiewniki żeglarskie drogą legalną lub półlegalną. Do tego zacnego duety wkrótce dołączył z gitarą Dariusz Zbierski, którego Marian Gałka przekonywał, przy „Słonecznym Brzegu”, dni kilka ... i tak pomysł zaowocował organizacją Ogólnopolskiego Spotkania Śpiewających Żeglarzy „ZŁOTA SZEKLA”...


Pierwszą „Szeklę” zorganizowaliśmy w marcu 1987 roku. Początki ... Na gościnnej scenie Górniczego Domu Kultury „OSKARD” pojawiły się „Stare Dzwony” – razem i każdy z osobna: Rysio Muzaj, Marek Siurawski i śp. Janusz Sikorski. Do tego składu dołączyła Beata Bartelik z zespołu „Krewni i Znajomi Królika” oraz debiutujący przed własną publicznością Dariusz Zbierski. Pierwsza impreza to tych kilku wykonawców i około trzydziestu pięciu widzów. Jednak następne lata były już znacznie lepsze. Być może sprawił to udział Darka w wielu Festiwalach i Przeglądach piosenki morskiej oraz żeglarskiej, na które wędrował uparcie pociągami z gitarą. Przez ten pierwszy rok nawiązano wiele kontaktów z wykonawcami, zawiązały się różne przyjaźnie, impreza weszła do Kalendarza Imprez PZŻ. Musiało coś w tym jednak być, skoro przez następne lata za cenę „wiktu i opierunku” zaczęło zjeżdżać do Konina tylu wykonawców, że „Złota Szekla” musiała trwać aż trzy dni. To wszystko wytrzymywała sala widowiskowa GDK „OSKARD” i jej kierownictwo, wytrzymywała publiczność i wykonawcy. Już na piątej „Szekli” spotkało się podczas jednego tylko koncertu ponad 500 widzów oraz kilkudziesięciu wykonawców. Również ta impreza nie chciała się sama zakończyć. Żeglarze i szantymeni, sternicy morscy i szuwarowo – bagienni włóczykije, kapitanowie i sympatycy żeglarstwa bawili się znakomicie. Rok w rok można było oglądać podobne obrazki.


Przez czternaście lat imprezę naszą odwiedziło sporo widzów i wszystkie najbardziej znane polskie „podmioty wykonawcze” z gatunku muzyki szantowej i folkowej. Śpiewało tu również wielu debiutantów, którzy wypromowani do udziału w Festiwalu Piosenki Żeglarskiej „SHANTIES” w Krakowie odnosili tam i na wielu innych scenach sukcesy. Impreza stała się także znana po za granicami kraju, stąd przyjazd w 1991 roku brytyjskiego zespołu „The Brystol Shantyman” z legendą ruchu szantowego w Europie – Kenem Stephensem. Coroczna „Złota Szekla” ma swoisty klimat. Tematyczne koncerty. Zaproszenie widzów na spotkanie z solistami w „Żeglarskiej Krainie Łagodności”, jak i kończąca imprezę „TAWERNA ZŁOTEJ SZEKLI” gdzie co roku inny pomysł na jej główny temat, np: „Tawerna u Lady Mary”, „Pod piracką banderą”, „Gorące rytmy południowych mórz”, „Porozmawiajmy o wielu(o)rybach”, „Kapitańskie Party”, „O czym szumi sitowie?” czy wreszcie „40 – lat u Steru” - czynią „Złotą Szeklę” popularną wśród wykonawców oraz publiczności, przyjeżdżającej z niemal całej polski. Ciekawostką jest także i to, że znani wykonawcy, zespoły „SHANTYMAN” z Lublina i „WODNY PATROL” z Olsztyna napisali specjalne piosenki o „Szekli” i naszym Klubie ...


O tym, że impreza wrosła w kulturalny pejzaż miasta i regionu zaświadcza także przyznana przez redakcję Tygodnika „WIELKOPOLSKIE ZAGŁĘBIE” nagroda w dziedzinie kultury, jaką organizatorzy i Klub Żeglarski Kopalni „KONIN” otrzymali w 1995 roku. Również władze Polskiego Związku Żeglarskiego dostrzegły „Złotą Szeklę” i za wieloletnią jej organizację oraz promocję kultury żeglarskiej uhonorowano odznaczeniem „ZASŁUŻONY DZIAŁACZ ŻEGLARSTWA POLSKIEGO” jej pomysłodawcę oraz wieloletniego organizatora – Dariusza Zbierskiego. Należy również dodać, że przez wiele lat Nagrodę Główną (finansową) imprezy sponsorował Wojewoda Koniński a po reformie administracyjnej kraju nagrodę główną funduje Starosta Powiatu Konińskiego. Prezydent Miasta Konina przyznawał przez wiele lat swoją nagrodę - dla najlepszego debiutanta „Złotej Szekli”.


Cieszy także fakt, że konińscy oraz wielkopolscy żeglarze znaleźli swą przedsezonową „złoto szeklową” przystań. W tym właśnie miejscu organizatorzy pragną podziękować Zarządowi Kopalni „KONIN” S. A., konińskim instytucjom, domom kultury, firmom prywatnym i przedsiębiorstwom – za wieloletnie wspomaganie finansowe, techniczne i organizacyjne wszystkich dotychczasowych edycji naszej morskiej imprezy.


Miło w tym miejscu przypomnieć, że statuetki Ogólnopolskiego Spotkania Śpiewających Żeglarzy „ZŁOTA SZEKLA” otrzymali:


Ryszard Muzaj (1987)
Anna Sojka (1988)
Zespół „Jolly Roger” – Konin. (1989}
Zespół „Tonam & Synowie (1990)
Zespół „Spinakery” (1991)
Zespół „Smugglers” (1992)
Jerzy Porębski (1993)
Zespół „4 Refy” (1994)
Zespół „Zejman i Garkumpel” (1995)
Dariusz Zbierski (1996)
Waldemar Mieczkowski (1997)
Zespół „Shantyman” (1998)
Marek Siurawski (1999)
Andrzej Korycki (2000)
Zespół Mechanicy Szanty (2001)
Zespół EKT Gdynia (2002)

…i po imprezie!!!


No i komu to przeszkadzało… jak mawiał klasyk zapomnianego gatunku. Wszystkie materiały zaczerpnięto z okolicznościowego informatora, opracowanego na okoliczność organizacji tej imprezy w roku obchodów 700-lecia miasta Konina oraz z opracowanego na 40-lecie Klubu (rok 2000) informatora okolicznościowego, który jednak z braku sponsora nie został wydany, ale jego „brudnopis” jest dalej odpowiednio zabezpieczony.
Jeszcze gwoli przypomnienia program ostatniej Szekli:


XVI Ogólnopolskie Spotkanie Śpiewających Żeglarzy „ZŁOTA SZEKLA ‘ 2002”

Program imprezy:

22 marca 2002, godz. 20 00, kawiarnia GDK „OSKARD”

Koncert solistów pt. „Piosenki z rejsu”
wystąpią: Mirosław Kowalewski, Andrzej Korycki, Ryszard Muzaj, Waldemar Mieczkowski,
Grzegorz Tyszkiewicz, Przemysław Mordalski oraz Dariusz Zbierski ...

Wstęp na zaproszenia.

23 marca 2002, godz. 16 00, sala widowiskowa GDK „OSKARD”
Koncert główny pt. „Tawerna przy Sailor’s Street”
wystąpią: „Atlantyda”, „EKT – Gdynia”, „Ponton Club” oraz ...
Bilet w cenie 15,- zł
Nagroda główna imprezy ufundowana przez Starostę Powiatu Konińskiego

„Tawerna pn. Szanty tylko dla dorosłych!”
godz. 22 00, kawiarnia GDK „OSKARD”
wystąpią: „Zejman i Garkumpel” oraz ich przyjaciele.

Wstęp wyłącznie na „super” zaproszenia.

Organizatorzy;
Klub Żeglarski przy Kopalni „KONIN” S. A. oraz Górniczy Dom Kultury „OSKARD”
Współorganizacja:
Koniński Okręgowy Związek Żeglarski


... ciężko mi o tym pisać. No bo to jak? Sam organizator ma pisać we własnej sprawie? Materiał będzie zawsze tendencyjny oraz nieszczery! Jednak cóż - spróbuję!


Rozpoczęliśmy XVI – tą „Złotą Szeklę” w piątek, 22 marca tego roku, o godz. 20.00. Na koncert solistów przyjechali; Andrzej Korycki, Ryszard Muzaj, Waldemar Mieczkowski, Grzegorz Tyszkiewcz, Mirek Kowalewski, Przemysław Mordalski oraz przyszedł ... (bo miejscowy) Dariusz Zbierski. Na koncert solistów przyszli również widzowie. Tak około 130 osób, bo tyle może pomieścić kawiarnia Górniczego Domu Kultury „OSKARD”. I śpiewano ... „Piosenki z rejsu”. Własne teksty oraz piosenki przyjaciół. W blisko czterogodzinnym programie znalazła się także próba dokonania nagrań piosenek autorskich w wykonaniu „Dareckiego”. Oceny całego programu dokonała publiczność. Wynik wypadł „niestety” pozytywnie, wobec tego wykonawcy zintegrowali się z fanami (a może było odwrotnie?) i rozstali się po całkowitym zaniknięciu aparatów głosowych. Czyli, około piątej nad ranem!.


Dzień drugi! Sobota, 23 marca, godz. 16.00. Rozpoczynamy koncert główny. Tradycyjnie nagrodą jest: „kopertówka” ufundowana przez Starostę Powiatu Konińskiego oraz statuetka ufundowana przez Komandora Klubu Żeglarskiego przy Kopalni „KONIN”. W „Tawernie przy Sailor’s Street” zaśpiewali; „Gdańska Formacja Szantowa”, „Sailor”, „Ponton Club”, Roman Roczeń, „Atlantyda” oraz „EKT – Gdynia”. Widownia – pełen luz i zrozumienie szantowego rzemiosła. Scena – pełen luz i zrozumienie potrzeb widowni. No po prostu pyszna zabawa. Tak trzymać! mówią w kuluarach komandorzy klubów, goście, widzowie i wykonawcy. A wszystkie te rozmowy dzieją się w otoczeniu grafik i pasteli marynistycznych przygotowanych przez Macieja Strychalskiego – studenta Wyższej Szkoły Zawodowej w Koninie. Podobne zdanie miano po ogłoszeniu werdyktu Rady Sponsorów i Fundatorów Nagrody Głównej: ... tegoroczną, nagrodą główną otrzymuje ... zespół „EKT – Gdynia”. Zaskoczenie dla zdobywcy, aplauz widowni, nagrody wręcza Komandor Klubu Włodzimierz Bozacki, piosenki na zakończenie ... Ponad czterogodzinny koncert kończy się. Publiczność oklaskuje teraz tych, którzy zrealizowali imprezę; Bartek Lewandowski i Wiesław Przybylski (nagłośnienie), Krzysztof Kaczmarek (oświetlenie), Jarek Cukierski i Mariusz Tomczak (przyśliczne scenografie), Włodzimierz Kantek & sp-ka (obsługa sceny i zaplecze techniczne) oraz specjalne podziękowania dla wszystkich pracowników Górniczego Domu Kultury „Oskard” oraz Zarządu Kopalni Węgla Brunatnego „KONIN” S.A.


Ale już za dwie godziny ...

... godz. 22 00. Kolejna impreza w kawiarni „Oskard’u”. Tradycyjny kufelek piwa oraz kiełbaska od sponsora plus specjalny certyfikat udziału otwierają drzwi do Tawerny w której rozbrzmiewać będą „Szanty tylko dla dorosłych”. W roli głównej „Zejman i Garkumpel” z Mirkiem „Kowalem” Kowalewskim na czele. Na scenie pojawiają się prawie wszyscy wykonawcy z piątkowego i sobotniego koncertowania. Zabawa! Znakomita. Publiczność szaleje! Kowal przechodzi samego siebie. Rubaszne piosenki i świetne konkursy ... z (s)extra nagrodami!. Sponsorzy „Tawerny” bawią się znakomicie i obiecują pieniądze w przyszłym roku. Jest czwarta nad ranem. Ekipa techniczna rozpoczyna demontaż Tawerny. Rozmawiamy jeszcze do szóstej, siódmej ... Szkoda, że to już czas rozstania. Do zobaczenia na szlaku. Ostatnie, wzajemne wielkanocne życzenia ... smacznego jajka. Do zobaczenie za rok!

KONIEC.

I jeszcze jedno. W miejscowej prasie, w największym magazynie Konina – „ Życie Konina” nr 13(25) z dnia 2 – 5 kwietnia 2002, www. zycie-konina.pl ukazał się prześlicznej urody tekst, pióra red. Andrzeja Duszy pt. Atlantyda. Wkrótce dzięki uprzejmości autora zaprezentujemy go na naszej stronie. Naprawdę, toż to dziennikarska podróż w ... „żeglarską krainę łagodności”...


P.s. W lutym 1991 roku udało mi się porozmawiać z ostatnim wówczas żyjącym, autentycznym shantymenem – Stanem Hugillem. Miałem nadzieję, że znajdzie chwilę czasu i zawita na naszą imprezę. Wszak w naszym kraju zostać miał przez następny miesiąc, a o Złotej Szekli słyszał od swojego przyjaciela – Kena Stephens’a, którego gościliśmy trzy lata wcześniej. Jednak stan zdrowia Stana spowodował, że wyjechał z Polski tydzień po krakowskim festiwalu. Pozostał jednak jego autograf z życzeniami dla nas…


A teraz niespodzianka dla tych, którym chciało się to wszystko przeczytać do końca !!!
Galeria Złotej Szekli


powrót